Opinię taką minister sprawiedliwości wyraził w związku z wyborem przez nowych sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Czytaj: >>

- To dobra zmiana, która będzie kolejnym krokiem w kierunku przywracania sądownictwu społeczeństwu – podkreślił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odnosząc się do wyboru części składu KRS. - To jest dobra zmiana – dodał.

Według ministra do tej pory władza sądownicza była "swoistym państwem w państwie" i nie podlegała realnym mechanizmom kontroli. - System demokratyczny w tym sensie w Polsce nie do końca działał - stwierdził Ziobro. - Tak naprawę jedynym elementem mającym legitymację demokratyczną i wpływ zarazem na funkcjonowanie sądownictwa były decyzje pana prezydenta. Poza tym, całe sądownictwo, jeżeli chodzi o nabór do sądownictwa, awanse w sądownictwie, cały proces związany z postępowaniami dyscyplinarnymi, usuwaniem z sądownictwa były poza sferą kontrolną demokratycznej władzy. To się właśnie zmieniło - podkreślił.

Minister gotów zmienić prawo ws jawności podpisów
Szef MS był pytany na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie o to, czy jest za tym, by upublicznić listę podpisów pod kandydaturami do KRS.

Posłowie PO zapowiedzieli we wtorek, że złożą zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Chodzi o brak publikacji listy podpisów pod kandydaturami do KRS.

Zdaniem Ziobry "ta sprawa pokazuje taką bierność dzisiejszej opozycji". Według niego miała ona - w trakcie prac nad ustawą o KRS - możliwość złożenia poprawki, która zakładałaby, że załączniki zawierające podpisy pod poszczególnymi kandydatami są jawne. Mówił, że obecne przepisy zakładają, że marszałek Sejmu niezwłocznie przekazuje posłom i podaje do publicznej informacji zgłoszenia do KRS z wyłączeniem właśnie tych załączników, zawierających podpisów. - Jeśli więc posłowie PO nie potrafią czytać prawa ze zrozumieniem, a wcześniej przygotować prawa, które mogłoby odpowiadać ich oczekiwaniom, to my chętnie udzielimy im darmowej korepetycji i pomocy prawnej - powiedział.

- Jeśli posłowie PO zgodzą się na zmianę, która pozwoli z mocy ustawy na uczynienie w przyszłości jawnymi podpisów pod kandydaturami do KRS, to ja chętnie z taką inicjatywą przy najbliższej okazji wyjdę - zapowiedział szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.