Posłanki Joanna Fabisiak i Krystyna Kłosin z PO podczas pytań bieżących w Sejmie zwracały uwagę na "przepisy wprowadzające ustawy reformujące system nauki" z 2010 r. Zgodnie z nimi Polska Akademia Nauk miała przygotować do września 2013 r. wykaz swoich nieruchomości niezbędnych do funkcjonowania, a do września 2015 r. sporządzić wykaz nieruchomości przeznaczonych do zbycia lub zrzeczenia się. "Jaka jest koncepcja PAN dotycząca przekazania tego majątku?" - pytała Joanna Fabisiak. Stwierdziła, że nawet po uzyskaniu pełnej ewidencji będzie się bardzo długo czekać na zbycie tych nieruchomości, "a to są pieniądze stracone dla nauki" - komentowała.

Przeczytaj także:


Sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Marek Ratajczak, mówiąc o nieruchomościach stwierdził: "Łącznie w zasobach PAN jest ponad 9000 hektarów, z czego mniej więcej 40 proc. nieruchomości zostało zakwalifikowane jako nieruchomości niezbędne, 40 proc. jako nieruchomości zbędne i ok. 20 proc. zostało zakwalifikowane jako nieruchomości pozostające w rezerwie". Zaznaczył, że zestawienie obejmuje zarówno nieruchomości będące bezpośrednio w dyspozycji PAN, jak i instytutów PAN, które w kategoriach formalno-prawnych są odrębnymi podmiotami prawa.

Ratajczak zapewniał, że PAN ma strategię dysponowania swoim majątkiem, a ministerstwo na bieżąco monitoruje działania w tej sprawie. Zwracał uwagę, że nie zawsze zbycie nieruchomości jest proste. Np. w przypadku części majątku PAN występują roszczenia innych podmiotów, a takie roszczenia mogą mieć skutek dla skarbu państwa, bo PAN nie ma środków, by tego typu roszczenia realizować - mówił Ratajczak.

Przeczytaj także: Sejm zwiększył budżet szkolnictwa wyższego o 6 proc. w 2015 roku


Zdaniem Ratajczaka wrzesień 2015 r. jest terminem niezagrożonym - do tego czasu PAN zdąży przygotować wykaz nieruchomości niezbędnych do zrzeczenia się lub odpłatnego zbycia.

Zaznaczył, że Najwyższa Izba Kontroli przeprowadzała wszechstronną kontrolę, jeśli chodzi o dysponowanie nieruchomościami PAN. Wiceminister zapewnił, że jeśli pojawią się wnioski pokontrolne, które wymagają działań ministerstwa, takie działania zostaną podjęte.

Przeczytaj także:


Ratajczak przypomniał, że PAN jest teraz w trakcie zmiany władz - na razie nie udało się wybrać prezesa PAN na nową kadencję, wybory będą więc powtórzone. Wybory mają również związek z obsadzeniem stanowiska kanclerza PAN, który odpowiada za kwestie dotyczące nieruchomości. Wiceminister stwierdził, że kiedy sytuacja władz będzie już klarowna, będzie lepszy czas, by wrócić do pytań związanych z funkcjonowaniem PAN.
Źródło: PAP