Projekt nowego prawa o szkolnictwie wyższym przyjął we wtorek rząd.

Rząd przyjął projekt nowego prawa o szkolnictwie wyższym>>

Co studenci zyskają na reformie?
Z pewnością lepiej będą chronione ich prawa. Uczelnia będzie musiała z góry określać wszystkie rodzaje i wysokości opłat. Studenci będą mieli wpływ na zarzadzanie uczelnią, bo ich przedstawiciel będzie zasiadał w radzie. Wiele zmian ma charakter projakościowy, sprawią, że podniesie się jakość kształcenia. Przyszli studenci muszą się więc liczyć z tym, że wymagania wobec nich będą dużo wyższe niż obecnie.

Obecnie i wielu absolwentów, a także pracodawców uważa, że uczelnie kształcą teoretycznie. Choć na podstawie badań losów absolwentów można stwierdzić, które kierunki są cenione przez rynek. Wykorzystają państwo te badania?
Przebadane są dwa roczniki i to jest za mała próba, aby wyniki uznać za miarodajne. Za 5–7 lat będziemy już jednak doskonale wiedzieli , które uczelnie i na jakich kierunkach kształcą tak, że pracodawcy chcą zatrudniać ich absolwentów, i to na dobrych warunkach.

Będzie to brane pod uwagę przy podziale dotacji?
Obecnie będziemy to brali pod uwagę w odniesieniu do publicznych uczelni zawodowych. Uruchamiamy już w tym roku specjalny strumień finansowania – Dydaktyczna Inicjatywa Doskonałości. 15 Państwowych Wyższych Szkół Zawodowych, które najlepiej wypadają właśnie w rankingu ELI [ELA – Ekonomiczne Losy Absolwentów], otrzyma dodatkowo po 1 mln zł. Dla tych małych uczelni to duży zastrzyk finansowy.

Myśli pan, że przepisami zmieni pan mentalność wykładowców? Zaczną poważnie traktować studentów, przygotowywać aktualne sylabusy, materiały, będą dostępni na dyżurach.
Ustawą można pewne problemy rozwiązać, ale poza przepisami jest jeszcze praktyka. Można zobowiązać ustawowo pracowników do wykonywania pensum, ale ustawą nikt ich nie zmusi, by przychodzili punktualnie na zajęcia. To jest kwestia organizacji pracy i od tego są władze uczelni. Tutaj najlepszym instrumentem korygującym wadliwe zachowania kadry jest rynek, czyli niż demograficzny. Jeśli uczelnie chcą przyciągać do siebie studentów, a jest ich coraz mniej, to będą musiały stawiać na rzetelne wywiązywanie się ze zobowiązań. Rozstrzygające nie jest prawo, ale poczucie odpowiedzialności za realizację misji. A misją uczelni jest kształcenie i uprawianie nauki na wysokim poziomie. Przeczytaj to>>

Prawo o szkolnictwie wyższym. Komentarz Paweł Chmielnicki Prawo o szkolnictwie wyższym. Komentarz>>